Nowy muzyczny superbohater

Facebok
W ostatnim czasie listy przebojów (w tym także w Polsce) okupowane są przez legendarne już utwory z lat 90., oraz te z przełomu XX i XXI wieku. W dzisiejszych czasach nie wydaje się to dziwne, gdyż fascynacja muzyką naszego dzieciństwa niesamowicie wzrasta. Czy zatem mamy do czynienia z wielkim renesansem tych piosenek? Po części tak. Wszystko to za sprawą nowej postaci na rynku muzyki elektronicznej, która całą swoją tajemniczą otoczką potęguje wzrost zainteresowania wskrzeszonymi przez siebie utworami.

O zamaskowanym mężczyźnie, który postanowił dać nowe życie tak znakomitym produkcją jak "Komodo", "Blue (Da Ba Dee)" oraz , "All Around The World" wiadomo zasadniczo niewiele. Ukrywa się pod pseudonimem Sound Of Legend, a z jego Faceoobka można dowiedzieć się jedynie, że ma na imię Zach, a zanim został nowym superbohaterem, spędzał swój wolny czas na jedzeniu pizzy i zabawie z pięknymi dziewczynami.

Wszystko jednak zmieniło się, gdy postanowił zremiksować utwór "Malosax" a następnie wspomniany już "Komodo", dzięki któremu został zauważony przez fanów muzyki tanecznej. To jak się okazało, było impulsem do dalszej pracy.



W charakterystyczny dla siebie sposób, odświeżył największy hit grupy Eiffel 65, a w niecałe dwa miesiące od momentu premiery teledysku do numeru "Blue (Da Ba Dee) udostępnił klip do przeboju ATC "All Around The World", który podpisał jako "Sweet (La La La)".



Zapowiada się, że to nie koniec, o czym świadczą nie tylko wysokie wyświetlenia klipów w serwisie YouTube czy pozytywny odbiór wśród słuchaczy. Sound Of Legend wręcz z miejsca stał się atrakcyjnym artystą dla organizatorów imprez. Patrząc, więc na jego talent, styl i marketingowe podejście do muzyki, może wkrótce stać się o nim naprawdę głośno. Podobnie drogę do kariery torował sobie przed laty Mike Candys, autor hitu "One Night In Ibiza".

Trwa ładowanie komentarzy...